analfabetyzm

well, przeglądając ostatnio jedno z większych forów dot. fotografii natknąłem się na pewną użytkowniczką, która żaliła się, że jej odrzucono zdjęcia ze światowych stocków (dla osób spoza branży: strony sprzedające zdjęcia), a jako powód podano, że obiekt nie jest „in focus”, na co ona stwierdziła że jak to, że to co z tego że obiekt nie jest po środku… Po czym nastąpiło parę współczujących postów, że tam tak czasem jest, że zdjęcia im po prostu nie podchodzą, a ja zgłupiałem, bo najpierw stwierdziłem, że dziewczynie się pomieszały pojęcia (focus to przecież ostrzeżenie na obiekt a nie jego kadrowanie), ale parę pierwszych postów w ogóle tego nie potwierdzało. Dopiero w kolejnym napisano jej, że przecież chodzi o ostrość. Przecież dzisiaj podejrzewam, że 90% robionych zdjęć na świecie jest wykonywanych z użyciem auto focusa czyli automatycznego ostrzenia, więc kim trzeba być, żeby pchać się na stocki i nie rozróżniać naprawdę podstawowych pojęć niewymagających w ogóle znajomości fotografii? Nawet jeśli nie fotografii to chociaż języka! Zresztą jak dodać do tego faktu, że owa użytkowniczka napisała obiekt przez j (a gdyby pisała po angielsku, nie pisałaby przecież przez k), to już w ogóle wychodzi analfabetyzm do nieco wyższej potęgi. Z czym do ludzi…

Reklamy

~ - autor: drivenmad w dniu 13/05/2009.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: